Jesteśmy najlepsi

Aktualności

Aenean sagittis mattis purus ut hendrerit. Mauris felis magna, cursus in venenatis ac, vehicula eu massa. Quisque nunc velit, pulvinar nec iaculis id, scelerisque in diam. Sed ut turpis velit. Integer dictum urna iaculis vestibulum finibus. Etiam tempus dictum rhoncus. Nam vel semper eros. Ut molestie sit amet sapien vitae semper. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. 

14 czerwca 2020
Nie trzeba było budowli z drewna, by wojownicy z Saarbrücken zaskoczyli przeciwników. Do zwycięstwa
06 stycznia 2020
 Jak szarżowali Krystyna i Rafał ? (racketlon) Christine Seehofer dokonała rzeczy historycznej podczas IWT

Marcin Cisowski
dziennikarz sportowy,
producent artystyczny

Marion Bartoli palmę pierwszeństwa wśród francuskich tenisistek przejęła bezpośrednio od Amelie Mauresmo, która na początku XXI wieku była nie tylko pierwszą, kobiecą rakietą Francji, ale także przewodziła rankingowi WTA w 2004 roku. Gdy pod koniec 2009 Mauresmo oznajmiła definitywne zakończenie kariery, Bartoli miała już na koncie kilka sukcesów (m.in. odniesiony właśnie w tamtym sezonie – ćwierćfinał Australian Open). Od tego czasu, to głównie na jej barkach spoczywała odpowiedzialność za osiąganie znaczących wyników we francuskim, kobiecym tenisie.

 

Skuteczna gra Bartoli zaowocowała jej siódmą pozycją w rankingu światowym na początku 2012 roku. Jednak Francuzka powtarzała jak mantrę, że jej największym, sportowym marzeniem jest wygranie Wimbledonu.

 

Blisko jego spełnienia była w 2007 roku, gdy po emocjonującym półfinale turnieju w Londynie, pokonała jedną z głównych faworytek do ostatecznego triumfu – Belgijkę Justine Henin, mimo porażki w pierwszym secie. Potem w wywiadach wyznała, że z trudnej sytuacji meczowej pomogła jej się podnieść obecność na trybunach Pierce’a Brosnana, który jest jej ulubionym aktorem… W finale Marion Bartoli uległa jednak Venus Williams, która w 2007 roku wygrała Wimbledon po raz czwarty.

 

Szansę na upragniony triumf na kortach All England Lawn Tennis and Croquet Club wywalczyła sobie ponownie w tym roku. Wykorzystała ją znakomicie. Dokonała rzeczy niezwykłej – wygrała Wimbledon w całym turnieju nie oddając rywalkom żadnego seta. – Sprawiłam, że moje marzenie stało się w końcu rzeczywistością – powiedziała Bartoli na konferencji prasowej.

 

Na tej samej konferencji – 40 dni po wimbledońskim triumfie (14 sierpnia) zapłakana Bartoli ogłosiła, że musi zakończyć tenisową karierę. Powodem tej nagłej decyzji okazały się niekończące się kontuzje zawodniczki, które obecnie nie pozwalają jej już normalnie grać w tenisa. Ostatni mecz Bartoli rozegrała w drugiej rundzie turnieju w Cincinnati. Przegrała tam z Simoną Halep 6:3, 1:6, 4:6. Po wygraniu pierwszego seta Francuzka, z powodu nasilającego się bólu, nie była w stanie kontynuować gry na swoim normalnym poziomie. – Po tych 45 minutach gry nie mogłam wytrzymać z bólu. Moje ciało już nie wytrzymuje – przyznała Marion Bartoli. Gnębiona przez notoryczne problemy ze ścięgnem Achillesa i powtarzające się urazy biodra, barku i pleców tenisistka zapewniła, że jej decyzja o zakończeniu kariery jest ostateczna.

 

Po decyzji Bartoli, na jej temat wypowiedział się sam szef WTA Stacey Allaster. – Fanom tenisa i wszystkim ludziom związanym z WTA będzie na pewno brakowało energii i pasji Marion, które wkładała w grę w tenisa.

 

Z mojej perspektywy (niestrudzonego poszukiwacza odmienności w sporcie) zakończenie kariery przez Marion Bartoli, to zmniejszenie i tak niewielkiej siły rażenia zawodniczek grających oburęcznie zarówno backhand jak i forehand. Teraz, chcąc zobaczyć tak grającą tenisistkę na najwyższych szczeblach rywalizacji turniejowej, trzeba trzymać kciuki za Azjatki – Chinkę Shuai Peng (balansującą między drugą a czwartą dziesiątką rankingu) oraz niewiele słabszą Japonkę Ayumi Moritę. Trudno bowiem sobie wyobrazić, by Słowaczka Kristina Kucova, która nie ma na koncie żadnych osiągnięć seniorskich i terminuje w trzeciej setce listy zawodniczek, nagle zaczęła odnosić sukcesy w turniejach wielkoszlemowych.

ADIEU MARION BARTOLI

18 sierpnia 2013
SPORTALIONY

sportowe niuanse...

(fot. Matthew Stockman/Getty Images)

Strata dla rozgrywek WTA. Najlepsza francuska tenisistka ostatnich kilku lat – Marion Bartoli – ogłosiła w środę, że musi zakończyć sportową karierę. 

Copyright by Marcin Cisowski

TEMBRAVO. Tembrem, słowem i obrazem.