Jesteśmy najlepsi

Aktualności

Aenean sagittis mattis purus ut hendrerit. Mauris felis magna, cursus in venenatis ac, vehicula eu massa. Quisque nunc velit, pulvinar nec iaculis id, scelerisque in diam. Sed ut turpis velit. Integer dictum urna iaculis vestibulum finibus. Etiam tempus dictum rhoncus. Nam vel semper eros. Ut molestie sit amet sapien vitae semper. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. 

14 czerwca 2020
Nie trzeba było budowli z drewna, by wojownicy z Saarbrücken zaskoczyli przeciwników. Do zwycięstwa
06 stycznia 2020
 Jak szarżowali Krystyna i Rafał ? (racketlon) Christine Seehofer dokonała rzeczy historycznej podczas IWT

Marcin Cisowski
dziennikarz sportowy,
producent artystyczny

W Kairze bez zmian (squash)

 

W życiu jak wiadomo pewne są podatki i śmierć, ale od pewnego czasu również - totalna dominacja Egipcjan w squashu. Nie inaczej było na podsumowującym sezon turnieju PSA World Tour Finals w Kairze. Raneem El Welily, która niedawno wdrapała się na szczyt listy światowej, w kairskich finałach potwierdziła swój prymat. W finale 30-letnia squashystka z Aleksandrii pokonała światową trójkę - Francuzkę Camillę Serme. Zwycięstwo nie przyszło jej jednak łatwo. Po zaskakująco wysoko przegranym przez Egipcjankę pierwszym secie (3-11), kolejna partia także padła łupem Francuzki. El Welily w porę otrząsnęła się z marazmu i przeszła do skutecznej ofensywy, wygrywając ostatecznie 3:2 w setach po godzinie walki.Męski finał był wewnętrzną sprawą Egipcjan. W nim rozstawiony z czwórką Karim Abdel Gawad po prawdziwym squashowym thrillerze wydarł zwycięstwo swojemu rodakowi - Mohamedowi Abouelgharowi. Karim odwrotnie niż El Welily wygrał dwie pierwsze odsłony, by przegrać dwie kolejne. W decydującym secie Gawad wygrał dopiero 12-10, broniąc wcześniej piłek meczowych. Spotkanie obfitowało w zacięte wymiany, nie brakowało w nim "lotnych" obron w wykonaniu Gawada i trwało o pół godziny dłużej niż finał pań. 

 

Japoński debiutant (padel)

 

43-letni Daisuke Shoyama został pierwszym w historii Japończykiem, który dołączył do rozgrywek najlepszych padlistów na świecie - World Padel Tour. To znaczący sukces szczególnie zważywszy na to, że Daisuke zaczął grać w padla dopiero trzy lata temu... W rozgrywanym w tym tygodniu turnieju Valladolid Masters urodzony w Yokohamie Japończyk zadebiutował u boku Hiszpana Hugo Garcii Martineza. Niestety Panowie odpadli w pierwszej rundzie z parą Lopez/Peinado. 

 

Polish Open 2019 (crossminton)

 

Ponad 80 zawodników z siedmiu krajów skrzyżowało rakiety w Polish Open na warszawskiej Warszawiance. Rozdano medale w dziesięciu kategoriach. Prawdziwy grad medali spadł na gospodarzy. Zdobyliśmy bowiem aż 25 krążków, w tym sześć złotych. U pań w najbardziej prestiżowej kategorii Open najlepsza okazała się światowa jedynka - Marta Urbanik, w finale pokonując swoja rodaczkę - Zofię Wincenciak. Wśród mężczyzn w kategorii Open triumfował Czech Daniel Knoflíček (nr 2 w rankingu światowym), który w finałowym starciu pokonał naszego reprezentanta Wojciecha Wilkosza. 

 

Sensacyjni wicemistrzowie (racketlon)

 

Francuz Arnaud Genin już od dłuższego czasu jest zawodnikiem pierwszej dziesiątki światowego rankingu i nie byłoby nic zaskakującego w zdobyciu przez niego srebrnego medalu deblowych mistrzostw świata... Nie byłoby, gdyby Genin nie zaprosił do wspólnej gry swojego przyjaciela Cedrica Junillona. Junillona, który 8 miesięcy temu zawiesił wszystkie cztery rakiety potrzebne do gry w racketlona na kołku... Jednak dziewiąty zawodnik świata postawił swojemu kumplowi ultimatum: "Albo zagrasz razem ze mną, albo nie wezmę w ogóle udziału w tej imprezie". Cedric Junillon zgodził się nie bez wahania i przyjął taktykę (szczególnie w badmintonie, który jest specjalnością Genina) zejścia na drugi plan. Większość piłek i lotek odbijał zatem Arnaud Genin, ale taka wysublimowana strategia doprowadziła francuskich racketlonistów do wicemistrzostwa świata. Mistrzami - zgodnie z oczekiwaniami zostali Duńczycy: Morten Jaksland i Kresten Hougaard (odpowiednio 2. i 3. racketlonista świata). 

 

EGIPSKIE LOTY I JAPOŃSKIE DEBIUTY

20 czerwca 2019
SPORTALIONY

sportowe niuanse...

Karim Abdel Gawad w Kairze ambitnie walczył o każdy punkt (fot. https://psaworldtour.com)

Jak kończyć sezon squasha - to w Kairze, jak debiutować - to najlepiej w Valladolid, a jak sprawiać niespodziankę w racketlonie, to koniecznie na mistrzostwach świata.

Copyright by Marcin Cisowski

TEMBRAVO. Tembrem, słowem i obrazem.