Jesteśmy najlepsi

Aktualności

Aenean sagittis mattis purus ut hendrerit. Mauris felis magna, cursus in venenatis ac, vehicula eu massa. Quisque nunc velit, pulvinar nec iaculis id, scelerisque in diam. Sed ut turpis velit. Integer dictum urna iaculis vestibulum finibus. Etiam tempus dictum rhoncus. Nam vel semper eros. Ut molestie sit amet sapien vitae semper. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. 

14 czerwca 2020
Nie trzeba było budowli z drewna, by wojownicy z Saarbrücken zaskoczyli przeciwników. Do zwycięstwa
06 stycznia 2020
 Jak szarżowali Krystyna i Rafał ? (racketlon) Christine Seehofer dokonała rzeczy historycznej podczas IWT

Marcin Cisowski
dziennikarz sportowy,
producent artystyczny

Potencjalni spadochroniarze

 

Miejsca w ogonie samolotu o nazwie Serie A 2012/2013 zajmują aktualnie Siena, Palermo, Genoa i Pescara. Ostatni z wymienionych klubów może już powoli opróżniać luk bagażowy ze swoich tobołków szykując się do spadku. Powód? Przegrana w ostatniej kolejce z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie – Sieną – 2:3. Wszystko działa na niekorzyść Pescary. Nie dość, że tracą teraz 7 punktów do Genoi i Palermo, a 10 do Sieny i mają zdecydowanie najgorszy bilans bramkowy w lidze, to jeszcze porażka ze Sieną dramatycznie komplikuje zestawienie ich bezpośrednich pojedynków z zespołami walczącymi o pozostanie w lidze. Krótko mówiąc – Delfiny z Abruzji już niebawem przeniosą się formalnie na akweny Serie B.

 

Bezpośrednie starcia w trójkącie

 

Od sezonu 2005-2006 w Serie A w przypadku równej liczby punktów – o mistrzostwie, udziale w europejskich pucharach, czy o pozostaniu w lidze – decyduje w pierwszej kolejności bilans bezpośrednich starć między zainteresowanymi zespołami. Dopiero, gdy drużyny mają tyle samo punktów i status quo w bezpośrednich pojedynkach, o osiągnięciu danego celu decyduje lepszy bilans bramkowy w rozgrywkach.Jeśli z grona dzielnych lotników walczących o utrzymanie wykluczyłem już skazaną wcześniej przeze mnie na niechybny spadek Pescarę, warto się przyjrzeć, kto w trójkącie Siena-Palermo-Genoa prezentuje się najlepiej na niwie bezpośrednich bitew i nalotów...Najciekawiej sytuacja wygląda w parze Genoa – Palermo. W obu spotkaniach w sezonie 2012/2013 między tymi zespołami padł remis i o ewentualnym układzie na miejscach 17 i 18 zadecyduje lepszy bilans bramkowy jednej z drużyn, który na dziś przemawia na korzyść Palermo.W dwóch pozostałych schematach rozwiązań : Siena – Genoa i Siena – Palermo, (czyli, gdy któraś z wymienionych par będzie walczyć o miejsce premiowane pozostaniem w Serie A) komfortowo może czuć się Siena, która zarówno z Genoą i Palermo raz wygrała i raz zremisowała.

 

Który zespół okaże się najbardziej lotny?

 

Tradycyjnie zadecydują niuanse... Oprócz wspomnianych układów statystycznych, w których przewaga leży po stronie Sieny, ważnym czynnikiem będą kwestie psychologiczne.Nie zajrzymy teraz w głąb zwojów mózgowych wszystkich piłkarzy, ale oceniając po tendencjach wynikowych, mentalnie najsilniejsza obecnie powinna być... ponownie Siena. Dlaczego? Otóż klub z Toskanii praktycznie przez całą pierwszą połowę sezonu okupował ostatnią lokatę i dopiero od 23 kolejki rozpoczął swój marsz na zajmowaną obecnie (i gwarantującą pozostanie w lidze) 17 pozycję. Nie bez znaczenia w sferze motywacji zawodników jest też fakt, że Siena przystępowała do sezonu 2012/2013 z  odjętymi aż 6 punktami za udział w aferze korupcyjnej z poprzedniego sezonu.Na przeciwnym biegunie do Sieny pod kątem sfery mentalnej, teoretycznie powinna znajdować się Genoa. W 5 ostatnich meczach zawodnicy z Ligurii zdobyli tylko 2 punkty, przegrywając aż 3 spotkania.Palermo gra w kratkę. W procesie przeplatania słabych występów dobrymi, najważniejsze dla podopiecznych Alberto Malesaniego było wyjazdowe zwycięstwo nad Sampdorią na początku kwietnia. Jednak większym problemem Palermo od ich bieżących wyników, jest nieciekawa atmosfera w zespole. Najgorzej było w marcu, gdy prezydent Palermo Maurizio Zamparini, wprost obwinił największą gwiazdę zespołu - Fabrizio Miccolego - o słabe wyniki całej drużyny. Notabene Zampariniemu trudno się dziwić, bo Miccoli do niedawna był uważany za jednego z najbardziej kreatywnych piłkarzy Serie A, a obecnie niewiele wnosi do gry Palermo.

 

Indywidualności wśród lotników

 

Jeśli w Palermo pominiemy słabo grającego ostatnimi czasy Miccolego, to na pierwszy plan wśród różowo-czarnych wysuwa się Słoweniec Josip Ilicić, który jest najlepszym strzelcem zespołu. Sprowadzony w 2010 roku z Mariboru 25-latek zdobył w tym sezonie dla Palermo 8 bramek.Siena nie ma w swoim składzie wielkich nazwisk. Drużyna jest zbudowana głównie z doświadczonych włoskich piłkarzy jak Rosina i Calaio, z domieszką ciekawych zawodników z Brazylii (Reginaldo, Ze Eduardo, Angelo). Jeden z najpewniejszych jej punktów stanowi wspomniany przed momentem ofensywny pomocnik Alessandro Rosina, który uznanie w lidze włoskiej zdobył sobie przede wszystkim kilkuletnią grą w barwach Torino, dla którego strzelił 32 gole.Czarne chmury, które zebrały się nad Genoą może przegonić ewentualnie swoją skutecznością Marco Borriello. Noszący miano jednego z najczęściej wypożyczanych piłkarzy w Serie A Borriello, na swoim liczniku zgromadził do tej pory 9 trafień.

 

Czyli kto... ?

 

Teraz wystarczy tylko wszystkie umieszczone w tym artykule przeze mnie informacje i analizy pomnożyć przez pierwiastek z futbolowej nieprzewidywalności i w ten oto prosty sposób otrzymamy odpowiedź na pytanie, która eskadra w połowie maja nie będzie musiała używać spadochronu...

JEDEN BEZ SPADOCHRONU

01 kwietnia 2013
SPORTALIONY

sportowe niuanse...

(fot. Francesco Pecoraro - LaPresse)

Do zakończenia rozgrywek Serie A pozostało 6 kolejek. Cztery kluby pazurami trzymają się ligowego aeroplanu. Tylko jeden z nich nie spadnie w otchłań Serie B.

Copyright by Marcin Cisowski

TEMBRAVO. Tembrem, słowem i obrazem.