Jesteśmy najlepsi

Aktualności

Aenean sagittis mattis purus ut hendrerit. Mauris felis magna, cursus in venenatis ac, vehicula eu massa. Quisque nunc velit, pulvinar nec iaculis id, scelerisque in diam. Sed ut turpis velit. Integer dictum urna iaculis vestibulum finibus. Etiam tempus dictum rhoncus. Nam vel semper eros. Ut molestie sit amet sapien vitae semper. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. 

14 czerwca 2020
Nie trzeba było budowli z drewna, by wojownicy z Saarbrücken zaskoczyli przeciwników. Do zwycięstwa
06 stycznia 2020
 Jak szarżowali Krystyna i Rafał ? (racketlon) Christine Seehofer dokonała rzeczy historycznej podczas IWT

Marcin Cisowski
dziennikarz sportowy,
producent artystyczny

Specjalnością naszych badmintonistów powoli stają się polskie finały w męskim deblu w turniejach rangi International Challenge. Po październikowym zwycięstwie w Bulgarian International Morenia i Szkudlarczyka nad Cwaliną i Wachą, w grudniu we Włoszech i teraz w styczniowym Mastersie w Szwecji w „polskich finałach” skuteczniejsi okazali się Adam z Przemkiem.

 

Zgodnie z najświeższym, zaktualizowanym dziś rankingiem BWF-u, Adam Cwalina i Przemysław Wacha zajmują 21., a Łukasz Moreń z Wojtkiem Szkudlarczykiem 26. miejsce.W ślady kolegów z kadry seniorskiej zaczynają zmierzać także juniorzy. W rozegranej w ten sam weekend co szwedzki Masters imprezie Babolat Polish Junior International w Lubinie, Polacy wywalczyli w grach podwójnych trzy brązowe medale. W męskim deblu dwie polskie pary doszły do półfinałów - Miłosz Bochat i Mateusz Świerczyński oraz Piotr Wasiluk i Dominik Ziętek. W mikście ponownie w półfinale mogliśmy obserwować Piotra Wasiluka, który w parze z Karoliną Janowską przegrał z późniejszymi triumfatorami tego turnieju – holenderskim mikstem  Alex Vlaar/Cheryl Seinen.

 

Zazwyczaj jednym z najpoważniejszych problemów w sporcie zawodowym w danej dyscyplinie, jest brak ciągłości wyników, spowodowany zmianą pokoleniową. Zawody w Lubinie mogą nastrajać pozytywnie, ponieważ naszym parom seniorskim już rosną następcy. A przecież nie mielibyśmy nic przeciwko temu, żeby na świecie za kilka lat mówiło się o „polskiej szkole gry podwójnej”…

PODWÓJNY KĄT WIDZENIA

23 stycznia 2014
SPORTALIONY

sportowe niuanse...

(fot, BadmintonPhoto.com)

Ubiegły weekend był owocny dla polskiego badmintona. Dobra passa naszych par podwójnych została podtrzymana, a do sukcesów seniorów dołączyli juniorzy.

Copyright by Marcin Cisowski

TEMBRAVO. Tembrem, słowem i obrazem.