Jesteśmy najlepsi

Aktualności

Aenean sagittis mattis purus ut hendrerit. Mauris felis magna, cursus in venenatis ac, vehicula eu massa. Quisque nunc velit, pulvinar nec iaculis id, scelerisque in diam. Sed ut turpis velit. Integer dictum urna iaculis vestibulum finibus. Etiam tempus dictum rhoncus. Nam vel semper eros. Ut molestie sit amet sapien vitae semper. Pellentesque habitant morbi tristique senectus et netus et malesuada fames ac turpis egestas. 

14 czerwca 2020
Nie trzeba było budowli z drewna, by wojownicy z Saarbrücken zaskoczyli przeciwników. Do zwycięstwa
06 stycznia 2020
 Jak szarżowali Krystyna i Rafał ? (racketlon) Christine Seehofer dokonała rzeczy historycznej podczas IWT

Marcin Cisowski
dziennikarz sportowy,
producent artystyczny

NA TRZECIM STOPNIU PUDŁA…

 

Po klasycznym wstępie na Mistrzostwach Świata w tenisie stołowym w  Budapeszcie, nastąpiło rozwinięcie akcji.A gdy akcja nieco się rozwinęła nastąpił pierwszy punkt zwrotny - sądny dzień czwarty... Na trzecim stopniu mojego notowania tym razem zbiorczo niespodzianki, które miały miejsce właśnie tego jednego dnia. Chyba największą sprawił Simon Gauzy, który pokonał rozstawionego z dwójką i zajmującego również drugie miejsce na liście światowej Chińczyka Xu Xina. To, że Francuza stać na wiele wiedzieliśmy nie od dziś, ale pokonanie jednego z głównych faworytów do tytułu jeszcze przed ćwierćfinałami budzi respekt. Niestety Gauzy nie zdyskontował w pełni tego triumfu w ćwierćfinale przegrywając ze Szwedem Mattiasem Falckiem. Tego samego dnia Chorwat Tomislav Pucar ograł innego z faworytów do medalu - Niemca Dimitrija Ovtcharova, a w rywalizacji kobiet reprezentująca Hongkong Doo Hoi Kem pokonała niespodziewanie Japonkę Kasumi Ishikawę.

 

DRUGI OWOC NA PUDLE…

 

Drugie miejsce za cierpliwe dążenie do celu dla niezwykłej Liu Shiwen. 28-letnia Chinka w swoich ostatnich pięciu występach na MŚ zdobyła trzy brązowe i dwa srebrne medale. Tym razem w drodze do finału, a konkretnie w półfinale, Shiwen pokonała swoją największą rywalkę, która wcześniej pokonywała ją dwukrotnie w finałach - liderkę rankingu Ding Ning. Ten ważny triumf dał jej tak dużo siły i pewności siebie, że w finale w pięknym stylu pokonała swoją kolejną rodaczkę, dysponującą silnym atakiem Chen Meng i Liu pierwszy raz w swojej karierze sięgnęła po tytuł mistrzyni świata.

 

ZŁOTY OWOC

 

Złoty owoc dla złotego Ma Longa. 30-letni Chińczyk po raz trzeci z rzędu został mistrzem świata w tenisie stołowym. Wagi temu osiągnięciu dodaje fakt, że w tym sezonie popularny Dyktator miał kłopoty z kolanem i musiał pauzować kilka miesięcy. Aktualny mistrz olimpijski z Rio de Janeiro zwyciężając w Budapeszcie wyrównał tym samym wynik swojego rodaka Zhuanga Zedonga, który trzykrotnie wygrywał MŚ w latach 60. Rekordzistą w tej dziedzinie pozostaje Węgier Victor Barna, który triumfował czterokrotnie (1932-1935) w czasach, gdy mistrzostwa świata rozgrywano co roku.

RAKIETOWO(C) nr 4 - Chińsko-chińskie opowieści

29 kwietnia 2019
SPORTALIONY

sportowe niuanse...

Liu Shiwen w końcu spełniła jedno ze swoich największych, sportowych marzeń (fot. news.cgtn.com)

Co to były za Mistrzostwa Świata... Jak w dobrej powieści - nie zabrakło niespodzianek i bohaterów pierwszoplanowych przemierzających swą trudną drogę do sukcesu.

Copyright by Marcin Cisowski

TEMBRAVO. Tembrem, słowem i obrazem.